NIEWAŻKOŚĆ

Wbrew rozpowszechnionym opiniom nieważkość nie jest stanem, w którym na ciało nie oddziałują siły grawitacji. W stacji kosmicznej mamy do czynienia ze stanem nieważkości, chociaż siły grawitacyjnego przyciągania przez Ziemię są tam tylko około 10% mniejsze niż przy jej powierzchni. Stacja lecąca po orbicie kołowej nie spada na Ziemię, jeżeli jej prędkość względem Ziemi osiąga pierwszą prędkość kosmiczną. Stacja ta krąży po orbicie okołoziemskiej dzięki temu, że grawitacja pełni w stosunku do niej funkcję siły dośrodkowej, nadającej stacji przyspieszenie dośrodkowe powodujące zakrzywienie jej toru lotu.

W układzie nieinercjalnym związanym ze stacją obserwator odnosi wrażenie, jakby tam nie działały żadne siły, a wszystkie lecące w niej obiekty były nieważkie.

Nieważkość nie jest także stanem, gdy wszystkie działające na ciało siły grawitacji się równoważą. Taka sytuacja jest we Wszechświecie niezwykle rzadka. Np. w układzie dwóch obiektów występuje tylko w jednym punkcie.

Osiągnięcie stanu nieważkości nie wymaga znalezienia się w znacznej odległości od Ziemi, ani też osiągnięcia jakiejś wyróżnionej orbity, na przykład orbity geostacjonarnej. Juliusz Verne w książce Wokół Księżyca popełnił błąd opisując ciążenie podczas podróży z Ziemi na Księżyc. Jego bohaterowie w miarę oddalania się od Ziemi odczuwali coraz mniejszy ciężar, by w punkcie równowagi osiągnąć na godzinę stan nieważkości. Następnie, w miarę dalszego zbliżania się do Księżyca, zaczęli odczuwać rosnący ciężar skierowany ku jego tarczy. Ich pojazd poruszał się ruchem bezwładnym (bez napędu), zatem przez cały czas powinni znajdować się w stanie nieważkości.

Astronauci, po wyłączeniu silników pojazdu startowego, przestają odczuwać zwykle oddziałujące na człowieka siły. Reakcje organizmu na takie zjawisko są różne, bardzo często dochodzi do tzw. choroby kosmicznej – mdłości wywołanych przez zaburzenia pracy błędnika w warunkach braku ciążenia. Stopień nasilenia objawów tej choroby jest rzeczą indywidualną. Najcięższa zaobserwowana reakcja wystąpiła u senatora Jake’a Garna. Stworzona została skala stopniująca reakcje na chorobę kosmiczną, nazwana Skalą Garna.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.