NOBLE 2010 Z FIZYKI ROZDANE

Triumf brytyjskiej nauki po tym, jak Komitet Noblowski w Sztokholmie ogłosił, że zdobywcami Nagrody Nobla 2010 w dziedzinie fizyki są dwaj naukowcy z Manchesteru, odkrywcy grafenu – nowej postaci węgla, która ma szansę zrewolucjonizować rynek komputerów i elektroniki, zastępując krzem.

51-letni Andre Geim, profesor fizyki z Uniwersytetu w Manchesterze, i jego kolega, 36-letni Konstantin Nowosiełow podzielą się nagrodą w wysokości 10 mln szwedzkich koron (1,5 mln dol.).

Obaj naukowcy pochodzą z Rosji, ale kariery robią w Wielkiej Brytanii – dr Nowosiełow ma brytyjski paszport, profesor Geim jest obywatelem Holandii. 36-letni Nowosiełow jest najmłodszym w historii zdobywcą
nagrody Nobla. Z reguły nagrody otrzymują naukowcy u schyłku swojej kariery, chociaż najmłodszym laureatem Nobla był Lawrence Bragg, który otrzymał nagrodę, gdy miał 25 lat, w 1915 r., z dziedziny fizyki.

Zobacz także:
Przyznano Nobla z fizyki. Za odkrycie najbardziej wytrzymałego materiału
Swoją drogą sukces naukowców z Manchesteru pokazuje, co straci Wielka Brytania, jeśli wprowadzone zostaną obostrzenia imigracyjne dla osób spoza Unii Europejskiej. Obaj naukowcy zgodnie z nowymi zasadami nie otrzymaliby brytyjskich wiz.

Grafen to nowa forma węgla o grubości zaledwie jednego atomu, prezentująca niezwykłe właściwości fizyczne. Jest wyjątkowo wytrzymały, znakomicie przewodzi elektryczność – równie dobrze jak miedź – a jako przewodnik ciepła znacznie przewyższa inne znane materiały. Grafen jest niemal przezroczysty, a jednocześnie tak gęsty, że nie przebija się przez niego nawet hel, najmniejszy atom gazu.

Grafen będzie używany do produkcji ekranów, a także m.in. pamięci komputerów i tranzystorów

Niezwykłe właściwości grafenu umożliwią zastosowanie go w różnych dziedzinach. Obecnie trwają prace nad jego wykorzystaniem w urządzeniach elektronicznych, ekranach dotykowych czy ogniwach słonecznych.

Tranzystory wykonane z grafenu mają być również znacznie szybsze niż ich dzisiejsze krzemowe odpowiedniki. Dzięki temu i nasze komputery będą mogły być znacznie szybsze.

Para naukowców odkryła grafen w 2004 r. Substancję otrzymali dzięki naklejaniu klejącej taśmy na kawałki grafitu, identycznego do tego, który znajduje się we wkładach ołówków. Przy pomocy taśmy odrywali „wiórki” grafitowe o grubości atomu.

W wywiadzie udzielonym „Timesowi” jeszcze przed zdobyciem Nagrody Nobla profesor Geim tak mówił o niezwykłości swego odkrycia: – To oczywiście przyjemne uczucie, kiedy się odkrywa nowy rodzaj materiału. Jednak to nie jest tylko nowy gatunek tworzywa. To wyjątkowo bogata dziedzina badawcza dla fizyki, która za trzy, cztery lata zaowocuje powstawaniem nowych aplikacji z taką szybkościąjak grzybów po deszczu.

Profesor dodał, że grafen jest prawdopodobnie najbardziej fascynującą dziedziną badań współczesnej fizyki i nauk o tworzywach. To bardziej fascynująca materia niż bozony Higgsa, nad którymi pracują naukowcy w Wielkim Zderzaczu Hadronów. To również zapewne jedyny materiał, który już po pięciu latach od odkrycia go w laboratorium może trafić do masowej produkcji.

– Już za dwa lata gadżety produkowane na bazie grafenu pojawią się na rynku. Wydaje się, że pierwszym koniem, który wpadnie na metę, będą ekrany dotykowe wykonane z tego tworzywa – dodał wówczas profesor Geim.

Nagradzając tę parę naukowców Komitet Noblowski wykonał nietypowy gest uhonorowania badaczy, którzy mają też żartobliwe podejście do nauki. Profesor Geim ma na swoim koncie m.in. wynalezienie kleju zwanego gecko tape, dla którego wzorem były przyczepne do podłoża palce gekona i słynny eksperyment z lewitującą żabą, za który w 2000 r. otrzymał Nagrodę Ig Nobla. Humorystyczny odpowiednik Nagrody Nobla przyznano mu za badanie, które nie może lub nie powinno być powtarzane.

Wreszcie jednak profesor Geim doczekał się i normalnego Nobla. – Kiedy telefonicznie przekazano mi wiadomość, pomyślałem „O cholera” – opowiada. – Drugą myślą, która mi przyszła do głowy, było: „Kurczę, teraz to już nie dostanę zbyt wielu innych nagród”.

Powiedział też, że otrzymanie nagrody będzie celebrował rzuceniem się w wir pracy. – W mojej opinii jest kilka kategorii laureatów Nagrody Nobla. Jedni po otrzymaniu nagrody przestają pracować do końca swojego życia. To obrazuje wielki brak poczucia służebności wobec społeczeństwa – dodaje prof. Geim.

Nagroda dla pary naukowców pochodzenia rosyjskiego stała się w Wielkiej Brytanii takżeokazją do krytyki rządowych planów cięć nakładów na naukę w ramach ogólnopaństwowego programu oszczędnościowego. To także argument przeciwko ograniczeniu imigracji do Zjednoczonego Królestwa.

Imran Khan, szef Kampanii na rzecz Nauki i Inżynierii skomentował nagrodę dla pary naukowców z Manchesteru jako wielkie docenienie brytyjskiej nauki. – Oni stanowią genialny dowód na to, iż Wielka Brytania staje się globalnym centrum nauki ściągającym naukowców z całego świata – stwierdził Khan. – Ale mogą być jednymi z ostatnich takich przybyszów, jeśli rząd będzie się upierał przy cięciach nakładów na naukę i blokowaniu imigracji do Wielkiej Brytanii przybyszom spoza Unii Europejskiej.

Mark Miodownik, szef Grupy Badawczej nad Tworzywami w King’s College w Londynie dodał, iż Nagroda Nobla dla Geima i Nowosiełowa wywołała radosny uśmiech na twarzy każdego naukowca, ponieważ udowodniła, iż ciągle można dostać Nobla, kręcąc się w laboratorium. – Okazuje się, że każdy, kto kiedykolwiek miał w ręku ołówek, mógł odkryć ten fascynujący nowy materiał. A jednak to Geim i Nowosiełow przyjrzeli się ołówkowi dokładniej od innych – dodał Miodownik.

Tłumaczenie: Lidia Rafa
Iformacje zaczerpnięte z :http://www.polskatimes.pl/fakty/swiat/316298,nagroda-nobla-w-dziedzinie-fizyki-dla-rosyjskich-naukowcow,id,t.html?cookie=1#material_2

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.